|
Dwunastowieczne, swaneckie wieże w Ushguli to pomnik ponurych czasów. Niekończące się wojny o panowanie nad Gruzją, oraz liczne potyczki rodowe, wycisnęły charakterystyczne piętno na tej ziemi.
Wysokie wieże tylko z pozoru podkreślały urok i magnetyzm kaukaskich szczytów, bowiem w ich murach, przez setki lat, pielęgnowana była niechlubna tradycja zwana "krwawą zemstą" (gruz. licwri). Honor i dobre imię rodziny było wartością najwyższą, a bitność, nieustępliwość i zawziętość Swanów przyczyną wielu krwawych sporów.
(...)
Wieże, bowiem, były fortecami niemożliwymi do sforsowania. Ich ściany, z małymi otworami strzelniczymi, przypominały pionowo postawiony chodnik, a szczyty zwieńczały okazałe gzymsy. Wszystko to wysokie na kilka pięter, wykonane było w całości z kamienia, którego w żaden sposób nie dało się podpalić.
(...)
Dziś „licwri” to wyłącznie relikt przeszłości, o którym starzy Swanowie wstydzą się mówić, a nam, którzy tam byliśmy, nie wypadało zbyt długo pytać.
Tekst: Piotr Picheta
Pełny tekst ( 3000 znaków) dostępny przy zakupie fotoreportażu
Zdjęcia: Maciej Chmielecki / AEP, Tomasz Mucha / AEP, Piotr Picheta / AEP
Nasza oferta fotografii:
Kliknij w miniaturkę, by kupić. Jeżeli chcesz kupić cały fotoreportaż i pragniesz jego usunięcia z naszej bazy po zakupie, lub życzysz sobie otrzymać inny tekst komentujący zdjęcia skontaktuj się z nami pod adresem:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
| Kontynent: Europa |
Państwo: Gruzja
|
Data: sierpień 2008
|
|